Zobacz, jak inflacja zmienia wartość pieniądza — ile dana kwota będzie warta za kilka lat i ile traci na sile nabywczej.
Porównaj oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych.
Szacunki. Zakłada stałą roczną inflację. Nie porada ani oferta.
Wpisz kwotę (np. oszczędności lub cenę zakupu), oczekiwaną roczną inflację i liczbę lat. Kalkulator pokazuje realną siłę nabywczą tej kwoty w przyszłości, ile będzie kosztować to samo za podaną liczbę lat i ile wartości zostaje utracone.
Przy 4% inflacji przez 10 lat, 10 000 zł traci ponad 3 200 zł realnej wartości. To dlatego oszczędności na nieoprocentowanym rachunku tracą realną wartość nawet wtedy, gdy saldo nominalnie stoi w miejscu.
Realna wartość = kwota ÷ (1 + inflacja)^lata. Pokazuje, ile dzisiejsza kwota będzie realnie warta przy danej inflacji.
Inflacja CPI w Polsce osiągnęła szczyt ok. 18% w lutym 2023 r. W 2024/25 wynosi ok. 3–5%. Cel NBP to 2,5% ±1 pkt proc.
Przyszły koszt zakupu czegoś, co dziś kosztuje wpisaną kwotę. Przy 4% przez 10 lat: 10 000 zł → 14 802 zł.
Nie — obliczenie wykonuje się lokalnie w przeglądarce.
Inflacja to tempo wzrostu cen — a więc tempo, w jakim każda złotówka po cichu kupuje mniej. Kalkulator powyżej odpowiada na pytanie, które oszczędzający najbardziej potrzebują zadać: ile dzisiejsze pieniądze będą warte w przyszłej sile nabywczej? Wzór jest lustrzanym odbiciem procentu składanego: wartość realna = kwota ÷ (1 + i)t, gdzie i to roczna inflacja, a t — liczba lat. Inflacja się składa, więc małe stopy robią duże szkody na długich horyzontach.
Trzymaj 10 000 zł w gotówce przez 10 lat przy inflacji 5% (poziomy znane z niedawnych lat), a siła nabywcza spadnie do około 6 139 zł — znika ponad jedna trzecia realnej wartości, choć z konta nie ubyła ani złotówka. Nawet przy 3% zostaje ok. 7 441 zł. To niewidzialny podatek od bezczynnej gotówki.
Główny wskaźnik w Polsce to CPI publikowany przez GUS: ważony koszyk zakupów przeciętnego gospodarstwa domowego. NBP celuje w 2,5% ± 1 punkt procentowy. Twoja osobista inflacja zależy jednak od Twojego koszyka: najemcy, kierowcy i rodziny z dziećmi regularnie doświadczają stóp wyraźnie innych niż nagłówkowa. Do planowania rozsądną bazą jest cel NBP, a 4–5% — ostrożnym testem odporności.
Spadające ceny brzmią przyjemnie, ale szeroka deflacja idzie w parze z recesją, cięciem płac i odkładaniem zakupów, a długi czyni realnie cięższymi. Banki centralne celują w niską dodatnią inflację częściowo właśnie jako margines bezpieczeństwa przed nią.
CPI to średnia po wszystkich gospodarstwach i tysiącach produktów. Jeśli Twoje wydatki koncentrują się w szybko drożejących kategoriach — czynsz, energia, żywność — Twoja osobista stopa przewyższa nagłówkową. Najprawdziwszy obraz daje porównywanie własnych stałych rachunków rok do roku.
Dla celów odległych o więcej niż kilka lat — zawsze realnych. Kwota emerytalna za 30 lat nic nie znaczy, dopóki jej nie zdeflujesz; ten kalkulator wykonuje dokładnie to przeliczenie.