Sprawdź, za ile miesięcy spłacisz dług lub kartę kredytową przy stałej miesięcznej wpłacie i ile łącznie zapłacisz odsetek.
Zakłada stałe oprocentowanie i stałą miesięczną wpłatę. Wynik szacunkowy — nie porada.
Wpisz kwotę długu, oprocentowanie roczne (RRSO) i miesięczną wpłatę. Kalkulator symuluje spłatę miesiąc po miesiącu: co miesiąc doliczane są odsetki i odjmowana wpłata, aż saldo osiągnie zero.
Kluczowe odkrycie: małe zwiększenie wpłaty dramatycznie skraca czas spłaty. Przy długu 10 000 zł i 18% RRSO, wpłata 300 zł/mies. to 53 miesiące i 5 891 zł odsetek. Przy 600 zł/mies. — 20 miesięcy i zaledwie 1 997 zł odsetek.
Jeśli rata ≤ miesięczne odsetki, saldo nie spada. Trzeba zwiększyć wpłatę powyżej miesięcznych odsetek.
Karty kredytowe w Polsce mają zazwyczaj RRSO 15–25%. Zawsze spłacaj więcej niż minimalne wymagane.
Odsetki = saldo × (RRSO ÷ 12 ÷ 100). Wpłata najpierw pokrywa odsetki, reszta zmniejsza kapitał.
Nie — obliczenie wykonuje się lokalnie w przeglądarce.
Spłata długu to procent składany działający przeciwko Tobie. Co miesiąc do salda dopisują się odsetki i Twoja wpłata musi najpierw je pokryć, zanim choć złotówka pomniejszy sam dług. Kalkulator powyżej pokazuje dwie liczby, których pożyczkodawcy sami z siebie nie eksponują: ile miesięcy potrzebuje Twoja obecna wpłata i ile łącznie odsetek oddasz po drodze.
Ta mechanika tłumaczy, czemu spłaty minimalne są tak groźne. Przy saldzie 6 000 zł i RRSO 22% pierwszy miesiąc odsetek to ok. 110 zł. Wpłacając 120 zł, dług zmniejszasz o 10 zł — niemal wynajmujesz swoje saldo. Istnieje też matematyczny klif: gdy wpłata jest mniejsza niż miesięczne odsetki, saldo rośnie w nieskończoność i data spłaty nie istnieje. Kalkulator sygnalizuje dokładnie tę sytuację.
Saldo 6 000 zł na karcie przy 22%, wpłacasz 300 zł miesięcznie: spłata zajmie około 25 miesięcy i będzie kosztować około 1 543 zł odsetek. Podnieś wpłatę do 400 zł, a dług znika w około 18 miesięcy za ok. 1 081 zł — dodatkowe 100 zł miesięcznie odkupuje siedem miesięcy życia i ponad 460 zł odsetek. Małe zwiększenia na początku mają nieproporcjonalnie duży efekt, bo tną saldo, od którego liczą się odsetki.
Minimum na karcie to zwykle mały procent salda, więc maleje razem z saldem — wpłata się obniża, a termin spłaty ucieka. Samo usztywnienie wpłaty na dzisiejszym poziomie (zamiast malejącego minimum) potrafi skrócić spłatę o lata.
Utrzymaj małą poduszkę (1 000–2 000 zł), żeby zepsuta pralka nie wróciła prosto na kartę, a potem priorytetem jest każdy dług kosztujący więcej, niż zarabiają Twoje oszczędności — co dla kart i debetów jest prawdą niemal zawsze.
Kartę nadpłacasz natychmiast i bez opłat. Przy kredycie konsumenckim masz ustawowe prawo wcześniejszej spłaty z proporcjonalnym zwrotem kosztów; nawet z ewentualną prowizją nadpłata zwykle wygrywa — poproś o saldo do całkowitej spłaty i porównaj z pozostałymi odsetkami.